Patrzysz na reformer i pierwsza myśl brzmi:
Nie mam pojęcia, co się na tym robi.
Potem widzisz w internecie osobę, która stoi jedną nogą na ruchomym wózku, drugą gdzieś zupełnie indziej, trzyma paski w dłoniach i wygląda, jakby ćwiczyła tak od urodzenia.
I pojawia się kolejna myśl:
Najpierw muszę trochę poćwiczyć, a dopiero później zapiszę się na reformer.
Nie.
Właśnie po to przychodzisz na pierwsze zajęcia, żeby zacząć.
Nie musisz wcześniej znać ćwiczeń. Nie musisz wiedzieć, jak ustawia się sprężyny. Nie musisz być bardzo rozciągnięty, mieć świetnej kondycji ani mocnych mięśni brzucha.
Początek nie jest egzaminem ze sprawności. Jest początkiem jej budowania.
„Ale ja nigdy nie ćwiczyłem na reformerze”
To dokładnie sytuacja, dla której istnieją zajęcia dla początkujących.
Reformer rzeczywiście może na początku wyglądać dość skomplikowanie. Ma ruchomy wózek, sprężyny, paski, linki, podnóżek i kilka elementów, których zastosowanie nie jest oczywiste, kiedy widzi się je pierwszy raz.
Więcej o tym, jak działa trening na reformerze i od czego zależy jego intensywność, piszemy w osobnym artykule.
Nie oznacza to jednak, że musisz wcześniej nauczyć się ich obsługi.
Na początku chodzi właśnie o poznanie sprzętu i zrozumienie podstaw:
- jak działa ruchomy wózek,
- jak ustawić ciało,
- w jaki sposób korzystać z pasków,
- jak kontrolować ruch,
- jak bezpiecznie zmieniać pozycję,
- jak reaguje ciało na opór sprężyn.
Z czasem wiele rzeczy, które podczas pierwszej wizyty wymagają koncentracji, staje się naturalnych.
Tak samo jest przecież z każdą nową aktywnością.
Nikt nie wsiada pierwszy raz na narty, wiedząc już, jak zrobić idealny skręt.
„Jestem za mało rozciągnięta”
To jedna z najczęstszych obaw związanych z Pilatesem.
A jednocześnie jedna z najbardziej paradoksalnych.
Bo jeżeli czujesz, że brakuje Ci swobody ruchu, to nie jest argument przeciwko rozpoczęciu pracy nad swoim ciałem.
To może być właśnie jeden z powodów, żeby ją rozpocząć.
Nie trzeba potrafić zrobić szpagatu.
Nie trzeba dotykać dłońmi podłogi przy prostych nogach.
Nie trzeba wyglądać podczas ćwiczenia jak osoba z filmu instruktażowego.
Zakres ruchu powinien odpowiadać aktualnym możliwościom osoby ćwiczącej.
Nie zaczynasz od miejsca, w którym jest ktoś inny. Zaczynasz od miejsca, w którym jesteś Ty.
„Nie mam kondycji”
Też nie musisz jej najpierw zdobywać.
Wyobraź sobie, że ktoś mówi:
„Najpierw muszę nauczyć się dobrze pływać, żeby zapisać się na naukę pływania”.
Brzmi dziwnie.
A w przypadku aktywności fizycznej dokładnie w ten sposób myśli wiele osób.
Najpierw schudnę.
Najpierw poprawię kondycję.
Najpierw trochę poćwiczę w domu.
Najpierw wzmocnię brzuch.
Dopiero wtedy pójdę na zajęcia.
Tymczasem osoby rozpoczynające aktywność powinny właśnie zaczynać stopniowo i zwiększać wymagania wraz ze wzrostem możliwości. Nie trzeba od pierwszego treningu ćwiczyć tak intensywnie jak osoba aktywna od kilku lat.
Najważniejsze jest dobranie właściwego punktu startowego.
REFORMER START. Właśnie od tego można zacząć
W Pracowni Ciała takim wejściem w świat reformera jest REFORMER START.
To przestrzeń na poznanie sprzętu, podstawowych zasad ruchu i sposobu pracy na reformerze.
Nie musisz przychodzić z wiedzą.
Przychodzisz po to, żeby ją zdobyć.
Nie musisz wiedzieć, która sprężyna odpowiada za jaki opór.
Nie musisz pamiętać nazw pozycji.
Nie musisz zastanawiać się, czy noga powinna znaleźć się pięć centymetrów wyżej czy niżej.
Od tego jest prowadzenie zajęć.
Twoim zadaniem na początku jest przede wszystkim uczyć się swojego ciała i ruchu.
A jeśli nie będę wiedzieć, co robić?
To również normalne.
Pierwsze spotkanie z nową formą ruchu wymaga więcej uwagi. Instruktor pokazuje ćwiczenie, tłumaczy jego wykonanie i prowadzi przez kolejne elementy zajęć.
Nie musisz obserwować osoby obok i próbować zgadywać: „Co teraz?”
Równie ważne jest to, że ćwiczenie nie musi wyglądać identycznie u każdej osoby.
Możliwości dwóch osób znajdujących się na tej samej sali mogą być zupełnie różne.
Jedna ma większą ruchomość.
Druga więcej siły.
Ktoś szybciej opanuje równowagę.
Ktoś inny potrzebuje więcej czasu, żeby nauczyć się kontroli ruchomego wózka.
To nie jest wyścig.
Czy ćwiczenia można dopasować?
Jedną z największych możliwości reformera jest właśnie stopniowanie ćwiczeń.
Zmieniać można między innymi:
- ustawienie sprężyn,
- pozycję ciała,
- zakres wykonywanego ruchu,
- sposób podparcia,
- tempo,
- liczbę powtórzeń,
- sam wariant ćwiczenia.
W praktyce oznacza to, że jedna konstrukcja ruchu może mieć łatwiejszą i trudniejszą wersję.
Co ważne, na reformerze „więcej sprężyn” nie zawsze oznacza „trudniej”. W niektórych ćwiczeniach dodatkowy opór zapewnia również większe wsparcie dla ruchomego wózka.
Dlatego nie chodzi o ustawianie sprzętu na zasadzie:
początkujący = lekko, zaawansowany = ciężko.
Chodzi o odpowiednie dopasowanie konkretnego ćwiczenia.
A co, jeśli wszyscy pozostali będą ode mnie lepsi?
Prawdopodobnie część osób będzie miała większe doświadczenie.
I co z tego?
Każdy kiedyś pierwszy raz usiadł na reformerze.
Osoba, która dziś płynnie wykonuje kolejne ćwiczenia, również musiała kiedyś dowiedzieć się, gdzie postawić nogę, jak trzymać paski i dlaczego wózek nagle zaczyna odjeżdżać.
Porównywanie pierwszych zajęć z czyimś setnym treningiem nie ma większego sensu.
Warto zamiast tego zmienić pytanie. Nie:
Czy jestem tak sprawny jak inni?
ale:
Czy za kilka miesięcy będę potrafić więcej niż dzisiaj?
To jest progres, który naprawdę ma znaczenie.
Co dzieje się po REFORMER START?
START nie musi być celem samym w sobie.
To punkt wejścia.
Kiedy poznasz reformer, lepiej zrozumiesz ruch i poczujesz się pewniej na sprzęcie, możesz rozwijać się dalej.
W Pracowni Ciała kolejnymi możliwościami są między innymi:
REFORMER CLASSIC
Dalsza praca z reformerem i rozwijanie siły, mobilności, stabilizacji oraz kontroli ruchu.
REFORMER STRONG
Kierunek dla osób, które z czasem chcą mocniej przesunąć trening w stronę intensywności i pracy siłowej.
Trening personalny
Forma pracy dla osób, które chcą trenować indywidualnie i skoncentrować się na własnych możliwościach oraz celach.
DUO
Opcja dla osób, które chcą ćwiczyć we dwójkę.
Nie musisz jednak już podczas pierwszego wejścia do studia wiedzieć, która droga będzie dla Ciebie najlepsza.
Najpierw zacznij.
Potem będziesz wiedzieć o swoim ciele znacznie więcej.
Czy trzeba się jakoś przygotować do pierwszych zajęć?
Nie potrzebujesz kilku tygodni domowego treningu.
Nie rób sobie „kursu przygotowawczego do kursu”.
Przed pierwszymi zajęciami ważniejsze jest przekazanie instruktorowi informacji, które mogą mieć znaczenie dla ćwiczeń, szczególnie jeśli masz aktualne problemy zdrowotne, jesteś po urazie lub zabiegu albo pewne ruchy wywołują ból.
Jeśli masz chorobę przewlekłą, ograniczenia zdrowotne lub wracasz do aktywności po leczeniu, warto również upewnić się u odpowiedniego specjalisty, jaka forma i intensywność ruchu będzie dla Ciebie właściwa.
Poza tym?
Przyjdź z nastawieniem, że nie musisz wszystkiego umieć.
Bo naprawdę nie musisz.
Najczęstsze błędy przed pierwszym reformerem
1. „Najpierw muszę poprawić formę”
Nie. Forma powstaje między innymi dzięki regularnej aktywności.
2. „Muszę być rozciągnięty”
Nie. Pracujesz w zakresie ruchu odpowiednim dla swoich aktualnych możliwości.
3. „Jak nie zrobię ćwiczenia tak jak inni, to znaczy, że sobie nie radzę”
Nie. Ciała, doświadczenie i możliwości są różne.
4. „Im więcej sprężyn, tym lepiej ćwiczę”
Nie zawsze. Opór sprężyn jest narzędziem, a nie tabelą wyników.
5. „Pierwsze zajęcia pokażą, czy się do tego nadaję”
To chyba najważniejszy błąd.
Nie musisz nadawać się do ruchu. Ruch ma zostać dopasowany do Ciebie.
Jak wygląda droga od „nigdy tego nie robiłem” do „umiem coraz więcej”?
Może być naprawdę prosta.
- KROK 1
Przychodzisz na pierwsze zajęcia. - KROK 2
Poznajesz reformer i podstawowe zasady. - KROK 3
Uczysz się kontrolować ruch i stopniowo budujesz pewność siebie. - KROK 4
Rozwijasz siłę, mobilność, równowagę i stabilizację. - KROK 5
Wybierasz dalszy kierunek: CLASSIC, STRONG, trening personalny, DUO lub inną formę ruchu odpowiadającą Twoim potrzebom.
Nie trzeba przeskakiwać żadnego etapu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy trzeba mieć doświadczenie, żeby zacząć ćwiczyć na reformerze?
Nie. Zajęcia dla początkujących istnieją właśnie po to, żeby poznać sprzęt i podstawowe zasady ruchu. Nie musisz wcześniej znać ćwiczeń, wiedzieć, jak ustawia się sprężyny, ani pamiętać nazw pozycji. Prowadzenie zajęć jest zadaniem instruktora, a twoim jest uczenie się swojego ciała.
Czy trzeba być rozciągniętym, żeby ćwiczyć na reformerze?
Nie trzeba potrafić zrobić szpagatu ani dotykać dłońmi podłogi przy prostych nogach. Zakres ruchu dobiera się do aktualnych możliwości osoby ćwiczącej. Poczucie, że brakuje ci swobody ruchu, jest raczej powodem, żeby zacząć, niż argumentem przeciwko.
Jak przygotować się do pierwszych zajęć?
Nie potrzebujesz tygodni domowego treningu. Ważniejsze jest przekazanie instruktorowi informacji, które mogą mieć znaczenie dla ćwiczeń: aktualnych problemów zdrowotnych, przebytych urazów i zabiegów oraz ruchów, które wywołują ból. Przy chorobie przewlekłej albo powrocie do aktywności po leczeniu warto wcześniej skonsultować formę i intensywność ruchu ze specjalistą.
Czy poradzę sobie, jeśli reszta grupy ćwiczy dłużej ode mnie?
Ćwiczenie nie musi wyglądać identycznie u każdej osoby, a możliwości dwóch osób na tej samej sali bywają zupełnie różne. Jedna ma większą ruchomość, druga więcej siły, ktoś szybciej opanuje równowagę. Porównywanie pierwszych zajęć z czyimś setnym treningiem nie ma większego sensu.
Nie pytaj, czy jesteś wystarczająco sprawny, żeby zacząć
To pytanie odwraca całą ideę ruchu.
Spróbuj zadać sobie inne:
Co mogę zacząć robić dzisiaj, żeby za rok moje ciało potrafiło więcej?
To pytanie o sprawność na całe życie, a nie o formę na jeden sezon.
Może będziesz silniejszy.
Może będziesz swobodniej się poruszać.
Może coś, co dzisiaj wydaje się skomplikowanym ćwiczeniem na dziwnej maszynie, stanie się zupełnie naturalnym ruchem.
Ale żeby się o tym przekonać, trzeba gdzieś zacząć.
Nie wtedy, kiedy będziesz w lepszej formie.
Nie kiedy się bardziej rozciągniesz.
Nie po trzech tygodniach ćwiczeń w domu.
Teraz. Z poziomu, na którym jesteś.
Właśnie po to powstał REFORMER START.
Nie musisz przygotowywać się do rozpoczęcia. Przychodzisz właśnie po to, żeby zacząć.
